Składając zeznanie podatkowe z miniony rok, tj. 2010, możemy skorzystać z ulg podatkowych, dzięki czemu uda nam się uzyskać nieco więcej zwrotu od podatku dochodowego. Przede wszystkim trzeba się najpierw zastanowić jak się rozliczać. Czy w tandemie małżonkiem, czy może z dzieckiem, czy może jeszcze lepiej samemu? Należy przeanalizować co nam się bardziej opłaci.
W przypadku osoby samotnie wychowującej dziecko korzystne będzie rozliczenie się z nim. Teoretycznie nie powinny tego robić osoby, które żyją w nieformalnym związku i wychowują dziecko razem. Nie uchodzą one bowiem za osoby samotnie wychowujące. Prawo jednak nie jest definitywne, w związku z czym wielokrotnie nie jest ono przestrzegane w tej kwestii. Za osobę samotną natomiast uważa się osobę, której małżonek/małżonka przebywa w więzieniu. Bardzo korzystne jest wspólne rozliczanie się małżonków, jeśli ich przychody należą do różnych progów podatkowych lub gdy tylko jeden z nich pracuje. Tym sposobem ulga ma na celu wyrównanie sytuacji majątkowej każdego z małżonków. Należy pamiętać, że nie może się razem rozliczać małżeństwo, które ma rozdzielność majątkową i którego staż małżeński jest krótszy od roku podatkowego. Bardzo korzystną ulgą jest „ulga na dzieci”. Przysługuje ona wszystkim tym, którzy dzieci posiadają. Ulga ta jest ulgą w pełnym tego słowa znaczeniu, bowiem pomniejsza podatek, a nie dochód. Co więcej, z ulgi można korzystać do momentu ukończenia przez dziecko 25 lat, pod warunkiem, że jest studentem. Możliwości rozliczania się jest wiele i dobrze jest zasięgnąć rzetelnej informacji, by rozliczyć się jak najkorzystniej.